Zdrowie masz we krwi

 W ubiegłym tygodniu, środowe spotkanie Akademii Zainteresowania Własnym Zdrowiem po raz kolejny poprowadziła lubiana i chętnie słuchana, nasza „specjalistka od różowych okularów”, Kama Woźniak. Tym razem, wykład dotyczył żywienia zgodnego z grupą krwi.

Omówienie w ciągu godziny czterech stylów żywienia i życia w ogóle, to nie lada wyzwanie. Temat to tak  fascynujący, że można mówić o nim bez końca. Kama jednak doskonale sobie poradziła. Nie tylko zdążyła przekazać to, co najważniejsze, a i znalazła czas na elementy dodatkowe, chociażby przytoczenie związków frazeologicznych, w których występuje słowo „krew”. Nie zabrakło również osobistej historii. Powiedziała m.in.:

Dorota w swojej książce „Zdrowie masz we krwi” pisze tak: „Prawdziwą piętą achillesowę grupy B jest układ odpornościowy. U osób z tą grupą krwi nie należą do rzadkości zakażenia bakteryjne, wirusowe, infekcje dróg moczowych i zatok. Tak się składa, że większość groźnych bakterii wykazuje tzw. strukturalne podobieństwo właśnie do grupy B. To powoduje,  że nie jest ona w stanie wytwarzać odpowiednich przeciwciał, stąd jej wyjątkowa podatność na ten rodzaj niedomagań”.

 U nas w domu są dwie zerówki i dwie grupy B. I rzeczywiście jest tak, że ja z młodszym synem  jakoś bardziej musimy dbać o nasz układ odpornościowy. Częściej dopadają nas jakieś przeziębienia, natomiast męża  oraz starsze dziecko omijają i generalnie nie mają z tym problemu. Poza tym, jeśli chodzi o zakażenia groźnymi bakteriami, na które są podatne osoby z grupą B,  niestety przekonałam się o tym  na własnej skórze – w ciąży zaraziłam się toxoplazmozą. Toxoplazmoza jest szczególnie groźna dla płodu. Powoduje bardzo poważne konsekwencje i na pewno  zostawia swój ślad na całe życie. Ciągle mam w głowie słowa pani doktor z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, żebyśmy oczy, uszy i głowę (układ nerwowy) dziecka mieli  na względzie przez całe życie.  Natomiast ja zawsze  zastanawiałam się jakim cudem się zaraziłam (kota w domu nie było, surowego mięsa nie jadłam… jestem osobą, która prowadzi bardzo higieniczny tryb życia… i zwraca na to szczególną uwagę). To potwierdza regułę, że ta grupa ma szczególną zdolność do przyciągania różnych niebezpiecznych wirusów i bakterii.

To już trzecie jej spotkanie i tak jak oba poprzednie: ciekawe, optymistyczne, opatrzone absolutnie wyjątkowymi, stworzonymi specjalnie na tę okoliczność, barwnymi ilustracjami.

Kamie, uroczej osobie z grupą B,  za zaangażowanie najpiękniej dziękuję a uczestników wykładu zapraszam do podzielenia się swoimi, mam nadzieję, że jedynie pozytywnymi spostrzeżeniami. Dorota A. Madejska

 

4 myśli na “Zdrowie masz we krwi”

  1. Kamilko,
    Każde spotkanie z Tobą to dla mnie wielka przyjemność i żródło nowych, ciekawych informacji.Miniony webinar był kolejnym takim spotkaniem- ciekawym, merytorycznym i pogodnym przez świetne i barwne ilustracje.Twoja swoboda wypowiedzi i przekonanie z jakim mówiłaś robi wrażenie.Jeszcze raz dziękuję i gratuluję :) mając nadzieję na kolejne spotkanie wkrótce.
    Pozdrawiam ciepło Iza

    1. Iza

      Dziękuję za ciepłe słowa. :)

      Jak zapewne wiesz, temat związany z jedzeniem zgodnym z grupą krwi jest baaardzo obszerny. Nie sposób przekazać go w ciągu półtorej godziny. To zdecydowanie za mało. Dlatego zapraszam Cię już teraz na kolejne spotkanie z cyklu „Zdrowie masz we krwi”.

      Pozdrawiam ciepło

      Kamila

  2. Zeszłotygodniowy webinar to dla mnie (raczkującej w tej tematyce)strzał w dziesiątkę. W bardzo interesujący i przystępny sposób otrzymaliśmy solidną garść najważniejszych informacji o „różnokrwistych” stylach życia. Prowadzącej gratuluję zapału do pracy i zdolności oratorskich. Czekam z niecierpliwością na kolejne spotkanie. Z życzeniami udanego wieczoru, pozdrawiam.

    1. Pani Olu,

      Serdecznie dziękuję za słowa uznania. :)

      Dla mnie osobiście jedzenie zgodne z grupą krwi to sposób na życie, nie traktuję tego w kategorii diety. Dorota Madejska w swojej książce „Zdrowie masz we krwi” pisze „Niech życie zgodne z grupą krwi stanie się prawdziwą przygodą”. Życzę zatem Pani(sobie również) wspaniałej przygody związanej z jedzeniem zgodnym z grupą krwi. :)

      Pozdrawiam serdecznie

      Kamila Woźniak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *